Traducción al polaco de la Declaración por el 132º aniversario del natalicio del Presidente Mao Tse-tung y por el 3º aniversario de la LCI

A continuación compartimos una traducción no oficial de la declaración de la Liga Comunista Internacional (LCI), que hemos recibido.

Stanowisko z okazji 132 rocznicy urodzin Przewodniczącego Mao Tse-tunga i trzeciej rocznicy MLK

Proletariusze wszystkich krajów, łączcie się!

Imperializm i wszyscy reakcjoniści są papierowym tygrysem: Działaniami otwórzmy Nową Aurorę, Zjednoczeni pod Maoizmem.

Świętujemy kolejną rocznicę urodzin Przewodniczącego Mao Tse-tunga, Wielkiego Sternika Proletariatu, który wniósł jeden z największych wkładów rewolucyjnych w historię ludzkości i który nadal nas oświeca i prowadzi w burzliwych czasach, w których żyjemy. Podtrzymujemy, bronimy i stosujemy Marksizm-Leninizm-Maoizm, który ucieleśniony w ludziach świata jest wszechmocną i niepokonaną bronią przeciwko imperializmowi, reakcji i rewizjonizmowi.

Z tej okazji upamiętniamy również trzecią rocznicę powstania Międzynarodowej Ligi Komunistycznej, potwierdzając nasze zaangażowanie w walkę o jedność Międzynarodowego Ruchu Komunistycznego w duchu Marksizmu-Leninizmu-Maoizmu, walkę o odbudowę Chwalebnej Międzynarodówki Komunistycznej, służącej Światowej Rewolucji Proletariackiej.

Międzynarodowa Liga Komunistyczna składa hołd międzynarodowemu proletariatowi, uciskanym narodom i ludom, Wojnom Ludowym w Peru, Indiach, Turcji i na Filipinach oraz bohaterskim Partiom Komunistycznym, które je prowadzą: PCP, KPI (Maoistowskiej), TKP/ML i CPP. Upuszczamy nasze czerwone szandary, składawszy hołd bohaterom Partii i Rewolucji, którzy oddali życie w roku 2025:

Z tej okazji składamy serdeczny hołd towarzyszowi Basavarajowi, sekretarzowi generalnemu KPI (Maoistowskiej), oraz kadrom KC, którzy polegli w walce. Ich dziedzictwo jest źródłem dumy dla naszej klasy; ich poświęcenie w walce było aktem wojny! Nie dla pokoju, nie dla pojednania! Nie ma miejsca na instynkt samozachowawczy, oddajmy życie za partię i doprowadźmy Wojnę Ludową do całkowitego zwycięstwa! Obrona towarzysza Basavaraja oznacza obronę linii KPI (Maoistowskiej) Wojny Ludowej przeciwko rewizjonizmowi.

Składamy również hołd towarzyszce Marii Malayi, członkini Biura Politycznego CPP, która poległa w walce w lutym 2025 r., oraz setkom bojowników i żołnierzy, którzy swoją cenną krwią użyźnili szlak Wojny Ludowej.

Składamy również serdeczne pozdrowienia uciśnionym masom, które powstają i walczą na całej planecie, wojnom narodowowyzwoleńczym, a zwłaszcza bohaterskiemu Palestyńskiemu Ruchowi Oporu Narodowego.

Wzgórze reakcji: Ogólny kryzys nabiera tempa w swoim rozkładzie

Ogólny kryzys kapitalizmu w jego najwyższej imperialistycznej fazie nasila się i przejawia we wszystkich sferach: gospodarczej, politycznej, militarnej i ideologicznej. Imperializm w tej postaci ujawnia nasilenie swojej ekonomicznej istoty: jest najbardziej monopolistyczny, najbardziej pasożytniczy i znajduje się w zaawansowanym procesie rozkładu i upadku.

Pod względem gospodarczym kryzys imperializmu pogłębił się w wyniku kolejnych kryzysów względnej nadprodukcji: recesji, a następnie powolnego ożywienia gospodarczego, po którym następowały nowe kryzysy (w coraz krótszych cyklach), co powodowało, że cykl gospodarczy rozpoczynał się od niższego poziomu; doprowadziło to do powszechnych bankructw, masowego bezrobocia strukturalnego, gwałtownego spadku poziomu produkcji i inwestycji, większej spekulacji, większej koncentracji i centralizacji kapitału oraz rentierstwa i tak zwanej „finansjalizacji” gospodarki, torując drogę dla nowych cykli głębszych i częstszych kryzysów, co zbliża imperializm do fazy upadku i zniszczenia przez Światową Rewolucję Proletariacką. W tym roku cena złota osiągnęła historyczne maksimum, odzwierciedlając globalną niestabilność i osłabienie dolara, podczas gdy prognozy gospodarcze na 2026 r. przewidują globalne spowolnienie, z ryzykiem „kryzysu zadłużenia” i „niestabilności finansowej”i. Imperializm amerykański desperacko próbuje zreorganizować swoją gospodarkę, narzucając dostosowania na rynku światowym, dążąc do odzyskania pozycji, zrywając sojusze i koalicje z imperialistycznymi konkurentami, mając za główny cel socjalimperialistyczne Chiny i dążąc do wzmocnienia podporządkowania sobie uciskanych narodów oraz zwiększenia stopnia wyzysku proletariatu w kraju, jak ma to miejsce w przypadku represji wobec imigrantów w Stanach Zjednoczonych.

Wojna handlowa jest również, po części, narzędziem mającym na celu reorganizację łańcuchów dostaw i centralizację kapitału w Stanach Zjednoczonych na potrzeby gospodarki wojennej, której koszty, wbrew retoryce, również ponoszą amerykańskie rodziny – samochody, stal i elektronika stały się droższe, co oznaczało dodatkowy koszt około 1200 dolarów dla każdej amerykańskiej rodzinyii. Handel światowy zwolnił, a fabryki w Meksyku i Kanadzie straciły miejsca pracy. Prawem jest to że, z kryzysu wychodzi się tylko poprzez przygotowanie silniejszego, przez dalszą koncentrację monopolu, a tym samym zwiększenie wyzysku, przywłaszczania wartości dodatkowej, intensyfikację ucisku wobec proletariatu w kraju oraz wobec uciśnionych ludów i narodów, a także zaostrzenie walki o podział łupów. Imperializm amerykański nie jest w stanie rozwiązać sprzeczności między pasożytnictwem i rozkładem swojej bazy ekonomicznej a ambicją utrzymania statusu jedynego hegemonicznego supermocarstwa, ujawniając proces upadku – nieunikniony, jak w przypadku wszystkich poprzednich imperiów.

Pod względem politycznym ogólny kryzys imperializmu przejawia się w coraz większej reakcyjności państw imperialistycznych, które rozwijają wojnę wewnętrzną przeciw ludziom i wojnę zagranicą, która dla proletariatu i mas ludowych w krajach imperialistycznych oznacza większe ograniczenie zdobytych praw i swobód, a jeszcze bardziej dla szerokich mas, mas migrantów i narodów uciścionych, oznacza większy ucisk narodowy i imperialistyczne wojny agresji mające na celu grabież. Militaryzacja i reakcyjność państw imperialistycznych oraz kapitalizmu biurokratycznego nabierają tempa. Pierwszy rok ultra-reakcyjnego rządu Trumpa, wzmacniającego absolutyzm prezydencki w celu bardziej agresywnego wdrażania strategicznych planów imperializmu jankeskiego, mający na celu pobudzenie tendencji do powstawania podobnych i bardziej reakcyjnych rządów, tzw. rządów „skrajnej prawicy” w Europie, co znalazło wyraz w ostatnich wyborach w Niemczech, Francji i Portugalii, a także w Ameryce Łacińskiej, gdzie prezydentem został otwarty zwolennik dyktatury Pinocheta. Wszystko to jest wyrazem głębokiego, nieodwracalnego kryzysu, który dotyka nadbudowę, kryzysu demokracji burżuazyjnej, rozkładu ideologicznego i porażki samozwańczej „lewicy” i socjaldemokracji.

Pod względem militarnym kadry wojskowe reakcji uznają, używając własnych słów, jeszcze bardziej zaawansowany proces rozkładu imperializmu, co wyraźnie widać również w przypadku Stanów Zjednoczonych w opublikowanej w listopadzie ubiegłego roku Strategii Bezpieczeństwa Narodowego.

Imperializm amerykański, jedyna hegemoniczną superpotęgą (hegemoniczna potęga świata), próbuje wszelkimi sposobami realizować swój strategiczny cel, jakim jest podporządkowanie sobie imperializmu rosyjskiego (atomowej superpotęgi) i powstrzymanie ekspansji imperializmu chińskiego na całym świecie. Obecnie jednak może jedynie uznać porażkę swojej polityki „odstraszania” prowadzonej przez ostatnie dwie dekady i przyspiesza przygotowania do „wojny konwencjonalnej na wielu frontach” i nowej „ery rywalizacji między wielkimi mocarstwami”, której głównym celem jest zapobieżenie pojawieniu się konkurencyjnego supermocarstwa oraz zwiększenie kontroli nad krajami półkolonialnymi i koloniami, grabież imperialistyczna, wymierzona szczególnie w chłopstwo i jego ziemie, reorganizacja globalnej struktury wojskowej w celu utrzymania słabnącej hegemonii. To koniec Pax Americana i powrót wojny na wielką skalę; przygotowują się więc oni do III wojny światowej w obliczu coraz bardziej otwartych i krwawych wojen.

Od czasów administracji Obamy amerykańskie klasy rządzące wdrożyły tzw. „zwrot ku Azji” – manewr, który oznacza sformalizowanie polityki zagranicznej skoncentrowanej na powstrzymaniu wzrostu znaczenia socjalimperialistycznych Chin i wskazuje na Pacyfik jako główny teatr międzyimperialistycznej rywalizacji. Jednak strategia militarna Stanów Zjednoczonych napotyka konkretne ograniczenia wynikające z wewnętrznych sprzeczności. Całkowita porażka militarna i polityczna w Iraku i Afganistanie, skąd po dziesięcioleciach agresji zostały one ze wstydem wyparte, nie osiągając swoich celów strategicznych, nie zapewniając stabilności niezbędnej do grabieży w regionie i koniecznej do przeniesienia sił zbrojnych Jankesów do innych obszarów globu, ani nie tworząc sługusów o wystarczającej stabilności i uległości, aby służyli jako bastion ich dominacji w regionie. Heroiczna ofensywa Palestyńskiej Wojny Narodowowyzwoleńczej zadała błyskotliwy cios planom imperializmu i reakcji w regionie; plan normalizacji „Abraham” i rosnąca izolacja sprawy palestyńskiej przed 7 października 2023 r. odwróciły się w rosnącą izolację Izraela, w energiczny ruch antyimperialistyczny, który grozi przeniesieniem wojny do kraju, czego dowodem są odważne zabójstwa urzędników w ambasadzie syjonistycznej w Stanach Zjednoczonych i bojowe mobilizacje w wielkich imperialistycznych metropoliach.

Palestyński ruch oporu narodowego, mimo że nie ma przywództwa proletariackiego, które jest niezbędnym warunkiem całkowitego zwycięstwa – czyli przekształcenia się w rewolucję – wzmocnił swoją jedność w potrzebie prowadzenia walki z okupacją syjonistyczną do końca, odrzucając wezwania do pokoju i pojednania oraz złowrogą rolę, jaką odgrywa marionetkowy Abbas i jego obecnie widmowa Palestyńska Władza Narodowa. Chociaż Izrael próbował narzucić swoją wolę poprzez przewagę w uzbrojeniu, ogromne masakry. Partyzancki opór oraz wojna polityczna i moralna, Palestyńskiego Ruchu Oporu Narodowego jest napędzana przez sprawę, której nie mogą zniszczyć rakiety, i to właśnie on jest wielkim zwycięzcą tej bitwy. Wojna trwa, a to właśnie ta przedłużająca się wojna służy siłom ludu i pozwoli spełnić potrzebę, której domaga się palestyńska rewolucja, okupiona obficie przelaną krwią: Komunistyczną Partię Palestyny.

W Europie najwyższe dowództwo sił reakcyjnych ostro podkreśla: „dywidenda pokojowa”, która zachęciła wielu sojuszników NATO do ograniczenia wydatków na obronność po zakończeniu zimnej wojny, dobiegła końca. Musimy pogodzić się z tym, że siły zbrojne sojuszników muszą być gotowe do „walki dziś wieczorem”, aby bronić każdego centymetra terytorium NATO. (…) Sojusz musi przygotować się teraz do zakrojonych na szeroką skalę operacji bojowych (LSCO) przeciwko równorzędnym przeciwnikom, co stanowi radykalną zmianę w stosunku do operacji przeciwpartyzanckich i stabilizacyjnych prowadzonych w ciągu ostatnich dwóch dekad. W tym celu rozwiązanie jest oczywiste: NATO musi przekształcić się w samowystarczalną machinę wojenną, kierującą się jasną zasadą: „masę należy zwalczać masą”. Stany Zjednoczone dążą do eksternalizacji kosztów; będą działać, zapewniając dowodzenie, kontrolę i zaawansowaną technologię, podczas gdy europejscy sojusznicy zapewnią „masę” bojową, stosując również strategię „dziel i rządź”, mającą na celu skłócenie Niemiec i Francji z Rosją, a z drugiej strony oddzielenie Rosji od Chin. W atmosferze zmowy i rywalizacji imperializm amerykański i imperializm europejski dążą do jak największej militaryzacji społeczeństwa, obciążając jego członków kosztami militaryzacji i zaciągając ich jako mięso armatnie do przyszłych konfrontacjach zbrojnych na starym kontynencie.

Na froncie rodzimym i „tylnym” mocarstwa hegemonicznego, tzw. „półkuli zachodniej”, nowa strategia bezpieczeństwa narodowego Stanów Zjednoczonych ujawnia zastosowanie „dodatku Trumpa” do niesławnej doktryny Monroe’a, ogłaszając „dostosowanie obecności wojskowej” na półkuli w celu przeciwdziałania migracji, handlu narkotykami i wpływom mocarstw konkurencyjnych, upoważniając do „użycia siły śmiertelnej”. Jest to polityczna, gospodarcza i militarna okupacja Ameryki Łacińskiej, polegająca na tworzeniu systemu baz wojskowych, które mają na celu zabezpieczenie Ameryki Łacińskiej jako strategicznej bazy dla globalnej dominacji oraz powstrzymanie ludowej rebelii i zapobieżenie rewolucji na kontynencie i we własnym ogródku. Jednak największa agresja wobec uciśnionych narodów Ameryki Łacińskiej miałaby konsekwencje polityczne na całym kontynencie, podsycając płomień Rewolucji Nowodemokratycznej, przy wsparciu masowej mobilizacji antyimperialistycznej. Stany Zjednoczone nigdy nie były w stanie rozwiązać sprzeczności między swoimi zgniłymi interesami jako imperialistycznego rzeźnika a interesami własnych ludzi, sprzeczności, która rośnie proporcjonalnie do zwiększonej agresji wobec ludów świata i przejawia się w coraz bardziej energicznym ruchu rewolucyjnym i komunistycznym w samym sercu bestii.

Logika imperializmu podlega naukoweu prawu historycznemu wskazanemu przez przewodniczącego Mao Tsetunga: „Wzniecajawanturę, ponoś porażkę, wzniecaj kolejneawantury, ponoś kolejne porażki… aż do całkowitej ruiny: taka jest logika imperialistów i wszystkich reakcjonistów świata”. Dzisiaj imperializm knuje swoje własne ostateczne zmiecenie z powierzchni ziemi, nasilając międzyimperialistyczną walkę o podział łupów, uciśnionych narodów i ludów oraz przygotowuje się do trzeciej wojny światowej w obliczu coraz bardziej otwartych i krwawych wojen, które albo podsycą Światową Rewolucję Proletariacką, albo zostaną przez nią powstrzymane.

Wzgórze ludu: Nadciągają nowe rewolucyjne burze.

Na całym świecie masy są w ruchu i powstają w buncie. Ten rewolucyjny potok obejmuje całe spektrum świadomości i organizacji: od spontanicznych wybuchów, poprzez walki o wyższej formie świadomości i organizacji, aż po niepowstrzymany postęp w tworzeniu proletariackiej awangardy: Partii Komunistycznych i Wojen Ludowych, czerwonych latarni oświetlających drogę do komunizmu.

W tym roku w Nepalu gniew ludu obalił reakcyjnego prezydenta KP Sharmę Oliego, podpalił parlament i rezydencje rządzących, w tym rezydencję rewizjonisty Prachandy, którego zdrada Wojny Ludowej nie została zapomniana. Akt ten pokazał ukrytą siłę mas i pilną potrzebę powrotu na ścieżkę Wojny Ludowej jako jedynego prawdziwego rozwiązania. W tym roku potężne powstania w Bangladeszu w maju, Ekwadorze w październiku, Filipinach i Indonezji we wrześniu i październiku oraz walki rozprzestrzeniające się w Afryce są wyrazem tej samej siły i uogólnieniem powstań ludowych na całym świecie.

Ruch antyimperialistyczny rozwija się i umacnia w skali globalnej, wykazując coraz bardziej bojowy charakter i podejmując kroki w kierunku swojej organizacji. Uwolnienie bojownika Georgesa Ibrahima Abdallaha po 41 latach spędzonych we francuskich lochach jest ważnym zwycięstwem, osiągniętym po dziesięcioleciach nieustannej walki i międzynarodowej mobilizacji sił rewolucyjnych. Strajk generalny we Włoszech 22 września, który sparaliżował kraj w geście solidarności z Palestyną, jest kolejnym przekonującym przykładem postępu świadomości antyimperialistycznej. Pojawiają się i rozwijają nowe inicjatywy antyimperialistyczne, choć wciąż są one w powijakach, impulsują one potężny międzynarodowy ruch antyimperialistyczny.

W sercu imperialistycznych bestii walka klasowa trwa nieprzerwanie. W socjalimperialistycznych Chinach nasila się sprzeczność między burżuazją a proletariatem, przejawiająca się w nowej fali protestów robotniczych. Francja po raz kolejny stała się areną wielodniowyh starć, w zmaganiach przeciwko polityce oszczędnościowej, podczas gdy w Stanach Zjednoczonych ulice Los Angeles wypełniły się okopami w walce przeciw reakcyjnej polityce antyimigranckiej.

W tym roku, pomimo ogromnej kampanii – ponad 1100 nalotów, dwóch lotniskowców, bombowców B-2 – operacja Rough Rider przeciwko Huti przyniosła znaczne straty: zestrzelono siedem dronów MQ-9 (o wartości 30 milionów dolarów każdy), narażono na niebezpieczeństwo najnowocześniejsze myśliwce i poniesiono koszty operacyjne w wysokości ponad 1 miliarda dolarów w ciągu 30 dni. Starsi doradcy w USA ostrzegli, że kontynuowanie operacji zagraża gotowości bojowej na priorytetowym teatrze działań wojennych na Pacyfiku, a Trump został zmuszony do wycofania się, ogłaszając fałszywe zwycięstwo, podczas gdy Huti ogłosili swoje zwycięstwo i przeprowadzili upokarzający atak rakietowy na lotnisko w Izraelu.

Jednak to właśnie na heroicznej ziemi Palestyny w pełni ujawnia się papierowa natura imperializmu amerykańskiego i jego syjonistycznego sługusa. Jego najbardziej brutalna „twarda siła” zderza się z żelazną wolą ludu. Izrael, pies bojowy Stanów Zjednoczonych, spowodował bezprecedensowe zniszczenia, a ponad 70 000 męczenników skropiło swoją krwią ziemię palestyńską. Nie udało mu się jednak pokonać ani podzielić Palestyńskiego Frontu Oporu Narodowego, ani też nie zdołał oddzielić palestyńskich sił zbrojnych od ich bohaterskiego narodu, który stawia opór i jako akt wojny, odmawia opuszczenia swojej ziemi pomimo głodu i podłego ludobójstwa. Opór zapuścił korzenie w sercach mas, co pokazuje badanie Palestyńskiego Centrum Badań Politycznych, które wykazuje wzrost poparcia dla palestyńskich organizacji oporu.

W Brazylii wybucha i rozprzestrzenia się wojna chłopska, w której ubodzy chłopi, ludność tubylcza i quilombolas walczą przeciwko paramilitarnym latifundios. Walka ta, która przybiera coraz większe rozmiary, wskazuje na Rewolucję Agrarna jako konkretną podstawę przyszłego rozwoju Wojny Ludowej. Tymczasem Wojny Ludowe prowadzone przez partie Marksistowsko-Leninowsko-Maoistowskie w Indiach, Peru, Turcji i na Filipinach rozwijają się w złożonej sytuacji, pokonując kolejne kontrrewolucyjne oblężenia i wysoko trzymając sztandar Wojny Ludowej.

Uciśnione ludy i narody pokazują, że są centrum światowej rewolucji proletariackiej, wyrazem głównej sprzeczności między imperializmem a uciśnionymi ludami i narodami. Heroiczny Palestyński Ruch Oporu Narodowego i wytrwałość Wojen Ludowych wyraźnie pokazują dwie siły rewolucji światowej: walkę o wyzwolenie narodowe i międzynarodowy ruch proletariacki. Ostateczne zwycięstwo nad imperializmem i postęp, poprzez Rewolucje Nowodemokratyczne, Rewolucje Socjalistyczne i Proletariackie Rewolucje Kulturalne, w kierunku złotego komunizmu zależy od połączenia tych dwóch nurtów.

Oportunizm i Rewizjonizm: Niezbędna walka z likwidacjonizmem i kapitulacjonizmem jest ucieleśniona.

Reformiści i rewizjoniści są niezbędnymi zwolennikami i sojusznikami imperializmu i reakcjonistów.

Próbują przekształcić nagromadzoną wściekłość międzynarodowego proletariatu i ludów uciśnionych, przeciwko reakcyjnemu systemowi w metody walki wewnątrz systemu i intensywnie dążą do zapewnienia reakcjonistom możliwości reprodukowania własnej egzystencji w sposób odpowiedni do okoliczności.

Jako przepis, oportunistyczna „fałszywa lewica” w Ameryce Łacińskiej działa jak zawór bezpieczeństwa dla imperializmu, wielkiej burżuazji i właścicieli ziemskich. Tworzy reakcyjne rządy, które sprawują władzę w porozumieniu z zaprzysięgłymi wrogami ludu, promując kapitulację i dezorganizację, forsując kapitalizm biurokratyczny i projekty podporządkowane imperialistom i właścicielom ziemskim w rzeczywistości torując drogę do powrotu tak zwanej „skrajnej prawicy”. W Chile Gabriel Boric skierował rewolucyjną energię społecznego powstania na proces konstytucyjny mający na celu udoskonalenie starego państwa, aby następnie wdrożyć program gospodarczy wielkiej burżuazji, torując drogę do wzmocnionego powrotu tak zwanej „skrajnej prawicy”, która otwarcie broni dyktatury Pinocheta.

Proces pojednania Parti Pracujących Kurdystanu (PKK) na korzyść państwa tureckiego, powtarzające się otwarte ataki na marksizm i wprowadzający w błąd, samozwańczy „demokratyczny konfederalizm” doprowadziły do procesu negocjacyjnego z elementami kapitulacji: samorozwiązaniem, jednostronnym zawieszeniem broni i symbolicznym niszczeniem arsenału, błaganiem o niemożliwy pokój od faszystowskiego reżimu tureckiego, który odpowiada jedynie większymi represjami i kpiną. Przypadek ten pokazuje w krwawy sposób, że wyrzeczenie się walki zbrojnej i złożenie broni jest bezpośrednią drogą do porażki, zdrady i likwidacji walki narodowowyzwoleńczej.

Podczas gdy imperializm atakuje z zewnątrz, jego przedstawiciel w organizacjach proletariatu, rewizjonizm, zatruwa od wewnątrz, działając jako piąta kolumna w szeregach rewolucjonistów i w awangardzie klasy, czyli w Komunistycznej Partii. Walka toczona w Komunistycznej Partii Indii (Maoistowskiej) jest kluczowym i pouczającym przykładem. Rewizjonistyczna banda Sonu i Satisha, podążając za likwidacyjną linią Balraja, działała jako siła reakcyjna w ramach ruchu. Otwarcie propagowali oni kapitulacyjne stanowisko, które odrzucało drogę Długotrwałej Wojny Ludowej w Indiach, kwestionowało linię Rewolucji Nowodemokratycznej, zaprzeczając półfeudalnemu charakterowi Indii, atakowali oni kierownictwo partii jako „lewicowe” i „militaristyczne” oraz odrzucali Rewolucję Nowodemokratyczną i drogę Wojny Ludowej. Jak potępiła KPI (Maoistowska), rewizjoniści ci działali przy pełnym poparciu reakcji. Heroiczna ofiara towarzysza Basavaraja i innych członków Komitetu Centralnego była również decydującym ciosem wymierzonym w tę kapitulacyjną i zdradziecką linię.

Dlatego walka z imperializmem jest nierozerwalnie związana z walką z rewizjonizmem. W miarę zaostrzania się sprzeczności między rewolucją a kontrrewolucją walka ideologiczna staje się coraz bardziej zacięta, konieczna i krwawa. Oportunistyczni i rewizjoniści są najdoskonalszą bronią kontrrewolucji. Nasilenie walki ideologicznej i wyraźne odgraniczenie Marksizmu-Leninizmu-Maoizmu od rewizjonizmu, odgraniczenie drogi Wojny Ludowej i wojny rewolucyjnej od drogi kapitulacji i likwidacji są pilnymi zadaniami. Tylko poprzez pogłębienie walki dwuliniowej Międzynarodowy Ruch Komunistyczny może się rozwijać i przeciwstawić naszą ofensywę, kontrrewolucyjnej ofensywie imperializmu, reakcji i rewizjonizmu.

Uzbrójmy siebie i masy w strategiczną koncepcję: Imperialiści i wszyscy reakcjoniści są papierowymi tygrysami.

Międzynarodowy ruch proletariacki i ruch narodowowyzwoleńczy nadal cierpią z powodu względnego rozproszenia i niskiego poziomu organizacji mas ludowych oraz budowy ich awangardy, które nadal borykają się z utrzymującym się wpływem rewizjonizmu. W coraz większej liczbie krajów powstają nowe organizacje, które walczą o utworzenie partii awangardowej i dołączają do szeregów Międzynarodowego Ruchu Komunistycznego (MRK). Chociaż subiektywne siły rewolucji są nadal stosunkowo słabe i niewielkie, proletariat dysponuje najpotężniejszą bronią, jaką jest Marksizm-Leninizm-Maoizm, a także organizacjami awangardowymi, które zarówno powstają, jak i walczą o władzę w heroicznych wojnach ludowych, dzięki czemu w okresie wielkiego rozwoju sytuacji rewolucyjnej mogą one posuwać się naprzód wielkimi krokami.

Strategicznie, biorąc pod uwagę całość, rewolucjoniści muszą gardzić wrogiem, odważyć się z nim walczyć i odważyć się wygrać; jednocześnie, taktycznie, biorąc pod uwagę każdą część samą w sobie i w każdej konkretnej walce, muszą traktować wroga poważnie, dążyć do izolowania i unicestwiania go krok po kroku. Teza ta jest fundamentalną koncepcją strategiczną rewolucyjnego ludu. Przejście od małej i stosunkowo słabej siły do potężnej siły jest możliwe tylko w długotrwałym procesie walki, w trakcie stopniowego unicestwiania wroga, i jest możliwe tylko przy silnej ideologicznej determinacji, aby przystąpić do walki i stawić czoła wrogowi, który pomnaża i pogłębia swoje słabości, stając się jednocześnie coraz bardziej potwornym i okrutnym. Zadaniem komunistów jest ideologiczne uzbrojenie proletariatu i naszych ludów w tę mądrość, wzmocnienie ich wiary w zwycięstwo oraz w potrzebę odwagi do walki i odwagi do zwyciężania.

Sytuacja ta nie tylko potwierdza, że obiektywne warunki do rewolucji dojrzewają z dnia na dzień, ale co ważniejsze, stawia przed nami wielkie zadanie. Lenin położył podwaliny pod strategię światowej rewolucji mającej na celu osłabienie imperializmu, łącząc walkę narodowowyzwoleńczą z walką międzynarodowego ruchu proletariackiego. Dzisiaj wszyscy komuniści zjednoczeni pod sztandarem Marksizmu-Leninizmu-Maoizmu mają historyczny obowiązek podjęcia i rozwinięcia tej strategii w konkretnych warunkach dzisiejszych czasów. Głównym problemem sił subiektywnych staje się pilna potrzeba zbudowania przez dzisiejszych komunistów trzech instrumentów rewolucji: Partii Komunistycznej, Armii Rewolucyjnej i Zjednoczonego Frontu. A wśród nich głównym i decydującym zadaniem jest budowa i wzmocnienie Marksistowsko-Leninowsko-Maoistowskiej Partii Komunistycznej, zdolnej do prowadzenia walki na śmierć i życie z rewizjonizmem oraz do przewodzenia i zjednoczenia walki narodowowyzwoleńczej z walką międzynarodowego ruchu proletariackiego.

Międzynarodowy Ruch Komunistyczny i Międzynarodowa Liga Komunistyczna

W obecnych okolicznościach rola i znaczenie MLK są oczywiste. Potrzeba międzynarodowego proletariatu i uciśnionych ludzi świata w zakresie przywództwa partii MLM jest nieodzowna zarówno na szczeblu krajowym, jak i międzynarodowym. Nowe pokolenia rewolucjonistów we wszystkich zakątkach globu powiększają szeregi międzynarodowej armii proletariackiej, napędzając odrodzony Międzynarodowy Ruch Komunistyczny, w ramach którego część z nich wystąpiła z inicjatywą utworzenia Międzynarodowej Ligi Komunistycznej.

MLK zrobiła historyczny krok w kierunku stworzenia zjednoczonych międzynarodowych sił, które będą służyć Światowej Rewolucji Proletariackiej. Jej powstanie jako wiodącego centrum, opartego na obronie ideologicznych, politycznych i organizacyjnych zasad MLM oraz demokratycznego centralizmu, było nie tylko przezwyciężeniem zaniku RIM, ale także największym osiągnięciem walki komunistów o ponowne zjednoczenie w ciągu ostatnich pięciu dekad. Ten wielki skok naprzód był wynikiem eskalacji walki dwuliniowej w latach i dziesięcioleciach poprzedzających jej powstanie, walka ta ustanowiła wyraźną granicę między Marksizmem a rewizjonizmem, w ramach której proletariat osiągnął jedność opartą na obronie trzech podstawowych osi: obronie Marksizmu-Leninizmu-Maoizmu, walki z rewizjonizmem i Światowej Rewolucji Proletariackiej.

W ciągu tych trzech lat MLK odniosła zwycięstwa, umacniając przywództwo Maoistów w MRK, co stworzyło sprzyjające warunki dla rozwoju zorganizowanej walki dwuliniowej. Zaniosła ona ziarno Marksizmu-Leninizmu-Maoizmu w nowe zakątki świata, wsparła tworzenie partii komunistycznych, pomagła młodym partiom dojrzewać i pogłębiać więzi z masami, przyczyniła się do rozwoju walki antyimperialistycznej i opowiedziała się za wzmocnieniem organizacji antyimperialistycznych, czyli służyła rozwojowi subiektywnych sił rewolucji oraz podtrzymywaniu, obronie i stosowaniu Marksizmu-Leninizmu-Maoizmu.

Ten historyczny krok jest nadal niekompletny. Czerwona sztandar Zjednoczenia pod Maoizmem! jest potężnym sloganem, który musi kierować walką o zjednoczenie całego Międzynarodowego Ruchu Komunistycznego, ażeby zmieść rewizjonizm i narzucić Marksizm-Leninizm-Maoizm. Przewodniczący Mao nauczył nas, że prawo jedności przeciwieństw jest wewnętrznym motorem rozwoju wszystkich rzeczy i zjawisk, dlatego jesteśmy zwolennikami aktywnej walki ideologicznej w duchu jedności-walki-jedności. W tym kontekście obecne rozbieżności w Międzynarodowym Ruchu Komunistycznym mają ogromne znaczenie. Odzwierciedlają one fundamentalne problemy dzisiejszej rewolucji, dlatego MLK musi rozpocząć nową ofensywę w walce dwuliniowej w ramach MRK.

MLK podejmuje się zadania szerzenia i pogłębiania walki między marksizmem a rewizjonizmem, między lewicą a prawicą, aby krok po kroku usunąć ogromną stertę śmieci nagromadzonych przez kontrrewolucję, rewizjonizm i wszelki oportunizm w międzynarodowym ruchu proletariackim. Bez tego proletariat nie będzie w stanie zainicjować potężnego międzynarodowego ruchu antyimperialistycznego. Walka ta jest jednocześnie niezbędnym warunkiem uzbrojenia proletariatu w broń do stawienia czoła nowym wyzwaniom historycznym.

Jedność komunistów na poziomie międzynarodowym jest złożonym, trudnym, ale i czcigodnym zadaniem! Zjednoczenie komunistów na całym świecie jest niezbędne, aby zapobiec imperialistycznej wojnie światowej lub, jeśli zostanie ona narzucona, aby walczyć z nią za pomocą wojny rewolucyjnej. Międzynarodowa jedność komunistów jest konieczna, aby oddzielić Marksizm od rewizjonizmu, aby zjednoczyć nas pod ideologiczną i praktyczną linią Marksizmu-Leninizmu-Maoizmu, tak aby Maoizm stał się dowódcą i przewodnikiem ŚRP. Międzynarodowa jedność komunistów jest niezbędna, aby połączyć ruch narodowowyzwoleńczy i międzynarodowy ruch proletariacki pod hegemonią proletariatu oraz aby dokonać skoku naprzód w relacji między stopniem rozwoju i kształtowaniem subiektywnych sił rewolucji a warunkami obiektywnymi. Jak pokazał nam wielki Lenin, zjednoczywszy niewielki i stosunkowo słaby międzynarodowy ruch komunistyczny w Zimmerwaldzie, aby przygotować siły subiektywne do przyszłych walk i zerwać z oportunizmem i szowinizmem II Międzynarodówki, lub jak uczynił to wielki Stalin w latach 30. XX wieku, zwołując siły, które również były stosunkowo słabe i niewielkie, aby przyspieszyć ich przygotowania do heroicznych wojen, które nastąpiły w latach 40. W tych obiektywnych i subiektywnych warunkach sytuacji światowej jest to bardziej niż kiedykolwiek aktualne i stanowi pilną i fundamentalną konieczność, służącą rozwojowi sił subiektywnych warunkując ich gwałtowny wzrost, na tyle na ile pozwalają obiektywne warunki na świecie. Jedyną drogą dla proletariatu, mas i ludzi uciśnionych jest walka, a najpotężniejszym narzędziem jest organizacja. Organizacja w każdym z krajów Partii Komunistycznych, które przygotowują lub rozwijają wojny rewolucyjne, wojny ludowe. Międzynarodowa organizacja proletariatu, aby zjednoczyć część po części cały Międzynarodowy Ruch Komunistyczny w ramach Marksizmu-Leninizmu-Maoizmu.

26 Grudzień, 2025r.

Międzynarodowa Liga Komunistyczna

iMiędzynarodowy Fundusz Walutowy. Globalne perspektywy gospodarcze na rok 2026.

ii Według Wspólnej Komisji Gospodarczej Kongresu Stanów Zjednoczonych, na podstawie danych Departamentu Skarbu Państwa.

Previous post Translation into Polish of the ICL Declaration on Venezuela